coś do poczytania dla ambitnych

Internet, internet… nieraz potrafimy siedzieć przy nim godzinami, przeglądając zasoby stronek z humorem, skacząc z filmiku na filmik, czy dowiadując się, który polityk na którego wylał znów wiadro jadu. OK, ja już nie potrafię, parę miesięcy temu trafiło do mnie, jaka to strata czasu i momentalnie po prostu straciłem ochotę na tego typu rozrywki. Jestem od tego wolny, i czuję się świetnie. Ha! Nawyk czytania jednak pozostał silny! Tak więc zacząłem rozglądać się za czymś bardziej rozwojowym tu i ówdzie. I wiesz co? Znalazłem.

Trafiam na tak ciekawe rzeczy, że aż zapragnąłem się tym z kimś podzielić. Raz, drugi… Sęk w tym, że buszuję po anglojęzycznym internecie, a tak naprawdę mało kto tutaj potrafi czy może raczej – lubi czytać po angielsku. Ja lubię, a jako filolog-hobbysta (w trakcie profesjonalizowania się) mam niezłą frajdę i satysfakcję z samego podjęcia próby przystępnego sformułowania tych myśli po polsku. Dlatego też, za zgodą autora, przetłumaczę dla Ciebie parę artykułów.

W polskim internecie można co prawda spotkać parę prób wprowadzenia tych  materiałów, ale śmiem twierdzić że potrafię zrobić to lepiej. To, co możesz spotkać na innych stronach, to generalnie dość literalne tłumaczenia, pełne kalek językowych z angielskiego, które po prostu ciężko czytać.  Ja z kolei staram się zaprząc pełną moc polszczyzny, by choć w minimalnym stopniu oddać swobodny styl autora, a Tobie dać też trochę przyjemności z czytania. Każdy artykuł będzie podlinkowany do oryginału, także jeśli czujesz się na siłach, to w razie wątpliwości masz możliwość próby własnej interpretacji. Jeżeli masz jakieś uwagi odnośnie jakości samych tłumaczeń – pisz.

Za jakiś czas, jeżeli będzie popyt, dodam i coś od siebie, na przykład w branży szybkiej i skutecznej nauki języków obcych.

Jest tu też trochę materiałów na temat języka polskiego, przeznaczonych dla Brazylijczyków. Pisałem na ten temat jakiś czas temu i z tego co widzę w statystykach strony, do dziś codziennie paru osobom te teksty służą – tak więc pozostają w archiwum do dyspozycji zainteresowanych.

Mateusz